Rośnie wiek amerykańskich CEO i CFO

Według danych Eurostatu, udział Europejczyków w wieku powyżej 55 lat w zatrudnieniu wzrósł do 20% w 2019 r. z 12% w 2014 r .

Dyrektorzy na wyższych stanowiskach też są starsi niż byli. Według Crist Kolder Associates, typowy nowy dyrektor generalny ma 55 lat, o dziesięć lat więcej niż średnia z 2005 roku.

W USA  w 2022 roku Walt Disney i Starbucks przywrócili emerytowanych szefów Boba Igera i Howarda Schultza, odpowiednio w wieku 69 i 71 lat. Brian Moynihan, szef Bank of America mówi, że ma nadzieję nadal kierować gigantycznym amerykańskim pożyczkodawcą do 2030 r., kiedy to będzie miał 70 lat.

Ta wiadomość ma dobrą i złą stronę. Generalnie niedobór pracowników jest jednym z naważniejszych hamulców rozwoju firm, a nawet obwinia się go o recesję, bowiem podaż (borykająca się z brakami kadrowymi) nie nadąża za popytem, rośnie  inflacja, a działania podejmowane przez banki centralne – w odpowiedzi na wysoką inflację – wywołują schłodzenie gospodarki. Więc starsi pracownicy pozostający aktywni zawodowo trochę zasypują tę lukę.

Z drugiej strony, pokolenia nie bardzo się ze sobą dogadują. Można obawiać się, czymłodzi z entuzjazmem przyjmą tak długa okupację wyższych stanowisk przez mocno starszych pracowników, no i czy dialog międzypokoleniowy nie stanie się jeszcze trudniejszy.