Stop nie tylko dla SWIFT, również innych usług – od 12.03

Akcja o której już słyszeliśmy w zapowiedziach polityków od niedzieli, czyli wyłączenie rosyjskich banków z systemu  SWIFT teraz się materializuje.

Rozporządzenie Rady (UE) 2022/345 z dnia 1 marca 2022 zmieniające wcześniejsze Rozporządzenia (szczegóły pominę) wprowadza różne sankcje na banki w Rosji, a w szczególności wprowadza odłączenie od systemu SWIFT 5 banków rosyjskich: Bank Otkritie, Novikombank, Promsvyazbank, Bank Rossija, Sowkombank, Wneszekonombank (VEB), Bank VTB.

Natomiast najważniejsza informacja – to odłączenie wejdzie w życie 12 marca 2022. Czyli dopiero za półtora tygodnia.

Rozporządzenie jest sprytnie napisane i nie „wyłącza SWIFTu” a zakazuje „świadczenia specjalistycznych usług w zakresie komunikatów finansowych, wykorzystywanych do wymiany danych finansowych”. Czyli jednocześnie daje jasny sygnał dla tych podmiotów-banków, które chciałyby ten zakaz obejść komunikacją innego typu np. faksem czy e-mailem.

Oznacza to, że o ile np. Moskwa nie nałoży jakichś dodatkowych sankcji na swoje banki lub na banki zagraniczne operujące w Rosji jako działania odwetowe, będzie można realizować płatności do Rosji i z Rosji.

Jeśli chodzi o waluty w jakich takie płatności są realizowane lub będą mogły być realizowane, to sytuacja jest dynamiczna i co do zasady nie ma żadnych odgórnych ograniczeń, natomiast ze względu na załamanie kursu RUB oraz wstrzymanie notowań na rynku FOREX, wiele banków w Polsce (o ile nie wszystkie) wstrzymały lub mocno ograniczyły jakiekolwiek transakcje wymiany RUB na inne waluty.

To oznacza, że w obecnym stanie prawnym (stan na 2 marca 2022) można legalnie wysyłać przelewy do Rosji i otrzymywać przelewy z Rosji, o ile nie chcemy jednocześnie sprzedaż lub kupić rubla. Czyli przelew z rachunku w RUB, wysyłany w RUB powinien przejść, tak samo przelew w EUR wysłany w EUR.

Podkreślam, że jest to nasz stan wiedzy, z perspektywy Polskiej, uwzględniający aspekty prawne i operacyjne o których wiemy dziś. Jutro może być zupełnie inna sytuacja.

Maciej Glapa, BNP Paribas