O istotności niektórych informacji, o szczęściu i o podejmowaniu decyzji – po spotkaniu 18.08 we Wrocławiu

Tradycyjnie – jak po każdym spotkaniu – jedna myśl czy druga myśl wzięta z wypowiedzi uczestników, zanim opublikujemy pelną relację.

Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, gdy raczej danych, które potrzebujemy, raczej nie ma, a na pewno nie ma w źródłach, z których dotąd korzystaliśmy. Najważniejsze jest prognozowanie popytu, odkrywanie trwalych trendów, odnajdywanie konsekwencje geopolitycznych pęknięć i nowych sojuszy dla przepływu towarów, kapitału, ludzi.

Ważne jest określenie, czego nie wiemy. To mniejsza skalę możliwych błędów.

Danych historycznych i raportów przygotowywanych przez finanse jest na ogół pod dostatkiem, i tutaj trwa konkurs na metodę eliminacji nieistotnych. Najczęstsza – przez zaniechanie robienia i wysyłania, a następnie obserwowanie czy ktoś na ten brak zareaguje.

Smaczek ze spotkania to mindmapa „na szybko” sporządzona przez Bartosza Radziszewskiego: