Biznes z Rosją ma marginalne znaczenie dla Niemiec, ale interesy polityczne są strategiczne – komentarz Olgierda Bagniewskiego

Ostatnie dane z Niemiec mówią, że zamówienia przemysłowe w marcu w ujęciu realnym spadły o 4,7% m/m. Za spadek odpowiadały przede wszystkim niższe o 6,7% m/m zamówienia zagraniczne, w tym spoza strefy euro (-13,2% m/m). Zamówienia ze strefy euro wzrosły o 5,6% m/m, natomiast eksport do Stanów Zjednoczonych rok do roku wzrósł o 21%.

Pomimo, iż eksport z Niemiec do Rosji spadł o 57,5% m/m to stanowiło to zaledwie ok. 9%  wielkości całego spadku eksportu i raptem 1,2% całości eksportu Niemiec.

Dane te pokazują jak bardzo nieistotny dla gospodarki Niemiec jest eksport na rynek rosyjski.  Dlaczego zatem tak wielkie znaczenie dla kontaktów z Rosja przywiązują politycy i media niemieckie?

Skąd tak wiele oporu we wprowadzaniu sankcji? Skąd zachowania wręcz histeryczne ?

Nie da się tego wytłumaczyć na płaszczyźnie związków gospodarczych. Wytłumaczenie znajduje się w obszarze długoterminowych interesów strategicznych obu tych państw, którym potrafią podporządkowywać swoją bieżącą politykę i gospodarkę, jak uczy historia. Najwyraźniej Niemcy powróciły do Bismarckowej koncepcji podziału stref wpływ.

Niemcy są najważniejszym partnerem polskiej gospodarki i polskiego biznesu.  Analizując wpływ turbulencji w Niemczech na nasz biznes trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim te czynniki:

ścisle i szerokie powiązania z gospodarką niemiecką były wielkim atutem w czasie koniunktury, natomiast w czasie dekoniunktury otrzymamy podwójne uderzenie: ograniczanie biznesu w Polsce, jeśli miałby zagrozić niemieckim miejscom pracy, zmniejszenie popytu z Niemiec, jest wiele sposobów wypychania z rynku zagranicznych dostawców, np. manipulując normami,

Rosja jest dla Niemców o wiele mniej znaczącym partnerem gospodarczym niż Polska, ale o wiele ważniejszym partnerem politycznym, strategicznym, natomiast nie jest ani niemiecką, ani rosyjską racją stanu zbytnie wzmocnienie Polski, nie mówiąc już o Ukrainie, zapewne decyzje biznesu niemieckiego będą zgodne z polityką strategiczną Niemiec

– im nowocześniejszy będzie polski biznes, im większą będzie tworzył wartość dodaną, tym silniej będzie konkurować z niemieckim i tym silniej będzie hamowany przez niemieckie centrale

Najlepszy scenariusz do Polski to zwycięstwo Ukrainy, silna współpraca gospodarcza i polityczna Polski i Ukrainy, inwestycje amerykańskie. Można być optymista jeśli chodzi o zwycięstwo Ukrainy, ale pewności, oczywiście, nie ma. Jeśli przegra nasza sytuacja będzie o wiele gorsza.

Olgierd Bagniewski, główny ekonomista Klubu Dyrektorów Finansowych „Dialog”.